niedziela, 14 lipca 2013

Dzis troche robotkowo .......... zwiedzanie Fiuggi

Witam serdecznie wszystkich,


Dzis chcialam pokazac moj sweter, ktory pokazywalam tydzien tamu, zrobiony z Alpaki Dropsa.
Dorobilam mu plise wokol szyi, ale zrobilam ja zupelnie inaczej niz we wczesniejszych pracach.
I tak rozpoczelam ja uzywajac drutow  na zylce numer 4 w zrobiona czesc swetra przy szyi wbijalam drut i nabieralam nitke welny.. Nastepnie przerabialam zwykly sciagacz  podwojny ( dwa oczka lewe i dwa prawe ).

Nastepnie po przerobieniu 10 rzedow w kolo zamknelam oczka . Robie takze rekawy do swetra, prace ida powoli. Jest slonecznie. Pojechalismy do Fiugii na zwiedzanie.

A oto kilka zdjec z Fiuggi, podczas slonecznej pogody wyglada pieknie.



Plisa przy szyi.

Po prawej stronie.

Po lewej stronie swetra.

Rekawy w trakcie pracy.


Fiuggi polozone jest na kilku  wzgorzach.
Drogi tu sa bardzo krete.


Fiugii - miasto polozone w gorach Apeninach,
80 km od Rzymu.




Tutaj mozna wejsc i napic sie zdrowotnej wody ,
ktora pomaga na problemy z przewodem moczowym.( nerki ,pecherz moczowy ).



Pozdrawiam wszystkich serdecznie i przesylam pozdrowienia z uzdrowiska.
Zycze duzo slonca i slonecznej pogody. Zapraszamy ponownie do odwiedzenia mego bloga.
ania i perelka

piątek, 12 lipca 2013

Wspaniala kuchnia wloska - dzis nie bedzie o robotkach


Witam serdecznie,

Dzis troche o kuchni wloskiej, wszyscy lubimy te wloskie specjaly,
takie jak pizza, bogactwo roznych past takich jak: makarony, spaghetti, linguine , fettucine, papardelle,
raviolini, farfalle i tak dalej , i tak dalej.

Dzis chcialam pokazac,
co mozna zjesc w pobliskiej restauracji poza Altipiani,
jedzenie jest naprawde wspaniale.

Pyszne raviolinii z serem riccota i listkami szalwii, polane roztopionym maslem.
Pyszne............


Na deser lody -gelato -
sorbet cytrynowy, podany w skorce po cytrynie, wyjety z lodowki
przed podaniem  i oszroniony lodem.

Potem mozemy przejsc sie tylko na pobliski parkur
i przejechac sie konno ( jesli ktos umie i lubi jezdic ).

Mozemy takze popatrzec jak jezdza inni jezdzcy.
Konie sa piekne kiedy , klusuja i galopuja.


Wszystkim dziekuje za zagladanie do mnie , witam tez serdecznie nowych ogladajacych ,
zapraszam ponownie, zyczac milego dnia.
ania i perelka

poniedziałek, 8 lipca 2013

Jak zrobic ladny dekolt w bluzeczce - cappucino - kawa z mlekiem...

Witam serdecznie,

Dzis napisze jak zrobic dekolt w bluzeczce. Kiedy juz wiemy ,ze mamy zaczac dekolt dzielimy ilosc oczek na drutach na pol   ( i tak np. 78 oczek, mamy 39 i  39 oczek). Dekolt zaczynamy od srodka , dobrze jest robic dekolt prawy i  lewy w tym samym czasie ( trzeba  wloczke podzielic na dwa klebki ).

Na poczatek zamykamy po srodku robotki    7 oczek, nastepnie przerabiamy dalej  normalnie oczka  do rekawa i wracamy do srodka, po drugiej stronie zamykamy tez 7 oczek uzywajac wloczki z drugiego klebka. Kolejno przerabiamy oczka lub wzor  do drugiego rekawa  i wracamy pozniej do srodka.
Przerabiamy kolejno dalej  przechodzimy na druga czesc podkroju dekoltu i zamykamy kolejno 3 oczka. To samo robimy z druga czescia polowy robotki.

Wracamy do srodka i w nastepnych rzedach zamykamy po 1 oczku dwa razy - prawa strona robotki i lewa patrzac od srodka.

Bawelniana bluzeczka w trakcie robienia.
Nastepnie zamykamy podkroj dekoltu w  co drugim rzedzie po 1 oczku  z kazdej strony robotki  prawej i lewej po dwa razy, z kazdej polowy.

I tak np. majac 39 oczek w polowie dekoltu, po zamknieciu kolejnych oczek mamy 25 oczek na drutach po jednej stronie (  zamknelismy 14 oczek po jednej stronie dekoltu).

Dalej przerabiamy majac dwa klebki welny, konczac podkrojem na ramiona.



Kiedy zrobimy zakonczenie dekoltu, robimy zakonczenie wykroju ramienia.
I tak jesli mamy 24 oczka na drucie , dzielimy ich ilosc na 3 ( tj. 3 razy po 8 oczek ),
ktore nalezy zakonczyc . 

Ostanie zdjecia  przedstawiaja bluzeczke
po zakonczeniu  dekoltu.


Kiedy juz zakonczymy pgrzod robotki - bluzeczki , mozemy polozyc sie na sloncu i odpoczac jak
powyzej kot z sasiedztwa ktory przychodzi do nas na obiad.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie, zyczac milego dnia i ogladania.
ania i perelka

niedziela, 7 lipca 2013

Cappucino - czyli kawa z mlekiem - kolejna bawelniana bluzeczka



Witam wszystkich cieplo,

Chcialam podziekowac wszystkim czytajacym mego bloga i zagladajacych  do mnie.
Zycze duzo slonca tego lata
i ciepla, odpoczynku w pieknych,
kolorowych miejscach, wsrod
pogodnych i szczesliwych ludzi.









Dzis chcialam pokazac kolejna bluzeczke bawelniana ktora zaczelam trzy dni temu, zrobilam ja  w nastepujacy sposob - dol  to sciagacz podwojny, nastepnie jest  ciekawy azurowy wzor, wloczka to Alizee Cotton Gold.
Sciagacz zaczelam robiac 75 oczek, nastepnie co kolejne rzedy dodalam po 4 oczka z kazdej strony. Robilam na drutach numer 4.

I oto ona.



Na razie tylko przod , mam nadzieje, ze powstanie w ciagu najblizszego tygodnia.

Wloczka Alizee jest to 55 % bawelny i 45 % akrylu,Jest bardzo
wydajna w motku jest 330 metrow.




To drobne drzewko laurowe ktore rosnie przed domem gdzie mieszkam.


Na sam koniec dzisiejszego posta zamiescilam zdjecia kwiatow ktore uprawiam w ogrodzie.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i zapraszam ponownie.
ania i perelka

czwartek, 4 lipca 2013

Kolejny tydzien, kolejny post troche o robotkach i innych rzeczach

Witam wszystkich bardzo cieplo,

To jest moj sweter, musze sie przyznac, ze musze go poprawic na przodzie
 zrobilam warkocze i sciagnal mi sie przod, tyl zrobilam tylko ryzem podwojnym
i jak widac jest wiekszy, tzn. szerszy niz przod.
Mam taka nadzieje, ze lato jeszcze przyjdzie i bedzie cieplo  w najblizszych miesiacach w lipcu i sierpniu... Dzis chcialam pokazac co u mnie sie dzieje,czyli co jest na drucie........................................
a co na szydelku.

Zrobilam sweter z alpaki  Dropsa, chcialam miec taki fajny cieply sweter, na razie  zszylam tylko przod i tyl swetra i chyba zabiore sie za inne rzeczy, moze jeszcze jedna bawelniana  bluzeczka na lato..... .


To u mnie jest na szydelku, na  razie
znalazlam w gazetce nowy wzor i pilnie go robie, i oto on.






A to poczatek nowej bluzeczki bawelnianej z ciekawym wzorem,
na razie sciagacz podwojny , wloczka Alizee ( bawelna i akryl ).





Chcialam tez pokazac jakie ciekawe gazety udalo mi sie kupic tutaj
( ALTIPINI di Arcinazzo  - WLOCHY ) w kiosku z gazetami.
Oto one ........ w srodku sa naprawde bardzo fajne wzory,
glownie na szydelko........


Wyzej przod gazetek,
nizej ostatnia strona.


I oczywiscie na koniec pokaze kilka zdjec  z rynku w ALTIPIANI , ktory byl w ostatnia niedziele.......
tutaj pyszna szyneczka  - prosciutto parma - szynka parmenska......


Duzo wspanialych owocow, melony, banany, morele, nektarynki, sliwki, czeresnie......

Tu widac wspaniale sery wloskie i rozne inne wyroby wedliniarskie, kielbaski, mortadele  itd.........



Tutaj inne rzeczy ktore mozna kupic na rynku. Lubie tu przychodzic,
przypominaja mi sie moje czasy gdy bylam dzieckiem. Razem z Mama chodzilam w
kazdy kolejny piatek na rynek,po swieze warzywa,sery biale, smietane, maslo    .........
                        

Chcialam wszystkich serdecznie pozdrowic i zapraszam do ogladania kolejnych zdjec, zycze tez slonecznej pogody i dobrej zabawy.
Pozdrawiam  goraco.ania i perelka