czwartek, 5 grudnia 2013

Caly ten misz - masz...... a do Swiat juz blisko

Witam serdecznie,

Dzis chcialam pokazac wszystkim zagladajacym co ostatnio robie. Jestem ciekawa, czy wiecie co to jest ARELAN. Ostatnio a tak naprawde to w listopadzie br. kupilam tam ciekawe welny i wloczki. Kilka miesiecy wczesniej  znalazlam ich strone w internecie. Czesc  z blogerek na pewno juz tam zagladala i moze cos kupila.
To jest wlasnie " czterdziestka" - welenka polska,
zrobilam w trzy dni, tyl swetra, bedzie dlugi  a  z przodu beda guziki,
 bedzie rozpinany.
Kupilam tam polskie welenki, bo przeciez my tez mamy fajne wloczki. Glownie  zaopatrzylam  sie w
 " czterdziestke' -  60 % akrylu i 40 % welny, troche gruba welenka i drapiaca ale  ma  piekne kolory
, zaopatrzylam sie tez w akryl nazwa " Kotek " - kilka kolorow, i jedna bawelne " Sonatka".



Przepraszam ale w domu przed Swietami, nie ma duzego porzadku.

SPRZATANIE, sprzatanie......

Podkroj pod rekaw,  zamknelam 9 oczek i w kolejnym rzedzie 1 oczko.

Podkroj szyi, tyl swetra.

U dolu nie bedzie typowego sciagacza, (prawe i lewe ), a tylko same lewe oczka w kilku rzedach.

Podczas prac nad swetrem,moja Perelka
oczywiscie kontrolowala prace i jakosc swetra.


Mysle, ze jej  sie spodobal.

A to moja bluzeczka ,ktora mam nadzieje, ( bawelna )
zrobie do lata.

Pozdrawiamy wszystkich i zyczymy milego wieczora,
weekendu.
ania i perelka

2 komentarze:

Teiwaz pisze...

Aniu,
znam tą markę bardzo dobrze:)
Bardzo ładnie się zapowiada ten sweterk.
A psiunia Twoja to jest taka jak moja, do głaskania = przytul ją od nas:))
Pozdrawiam z bardzo wietrznego Śląska,
K.

Kasia J. pisze...

A ja właśnie odkryłam tą włóczkę. Szkoda, że w moich lokalnych pasmanteriach jej nie sprzedają...
Sweterek zapowiada się na cudowny. Za to pomocnicę masz cudowną ;-)
Pozdrawiam serdecznie.